*Wakacje. 12.01 Godz.16.
Razem z dziewczynami zaczynamy nagrywać filmik- Question and answer. Spotkałyśmy się u Ally i Viktorii.
-Ok. Gotowe. Zaczynajmy- Ally
-Akcja- Ashley
-Hej. Jesteśmy The m&m. Dzisiaj odpowiadamy na wasze pytania. Będzimy mówić prawdę i tylko prawdę xD
Jak zawsze byłyśmy sobą. Pytania były typu: Jakiej narodowości jesteście ?, Ulubione zwierze?, Ulubiony kolor ? itp.
Takie normalne, jak zawsze, lecz trzy pytania nas zdziwiły i to bardzo:
-Jesteście janoskiantors ?
Musiałyśmy odpowiedzieć zgodnie z prawdą, bo się do tego zobowiązałyśmy.
Dziewczyny popatrzyły na mnie, co oznaczało że mam zacząć.
-No więc ja -westchnęłam- jestem janoskiantors <3
Popatrzyłam na reszte porozumiewawczo (ja się przyznałam, teraz wy powiedzcie prawde)
-Ja też- Ally
-I ja-Ashley
-True story, janoskiantors <3 -Amanda
-Janoskiators <3 - Vitoria
Nastała chwila ciszy.
-No cóż, lecimy dalej- powiedziałam
-Lubicie Janoskians ?
Amanda popatrzyła się na nas pytająco.
-Tak- odpowiedziała za nas, bo wszystko było już jasne.
-Nagrałybyście coś z Janoskians ?
-My bardzo chętnie ...-Ashley
-Tak zchęcią- Amanda
-Tylko co oni na to ?- Ally
-Jak byliśmy mali to wkółko znimi coś odwalałyśmy- Ja
-Fajnie by było- Viktoria
Odpowiedziałyśmy na reszte pytań. Oczywiście po swojemu. Na koniec filmiku pokazałyśmy wstążki na naszych rękach oznaczające
janoskianators i mmnators.
-Mam nadzieję że chłopcy tego nie obejrzą.- Ashley
-Ok. Mamy to. - Ally
-To co teraz ?- Amanda
-Edycja, obróbka i publikacja- Marta
-Tylko wpierw trzeba to zgrać na komputer- Ashley
-Hahaha no nie no co ty ?!- Amanda
Zgrałyśmy filmik na komputer, zedytowałyśmy go i wrzuciłyśmy na YouTube.
-To co teraz robimy ?- Ally
-Nie będziemy tu przecież siedzieć gdy na dworze jest taka ładna pogoda- Viki
-Chodzcie się przejść- Marta
-Ok-dziewczyny się zgodziły.
Nałożyłyśmy buty i wyszłyśmy na dwór.
-A tak właściwie to gdzie idziemy ?- spytała Ally
-Przed siebie- Marta
-Po prostej-Aamanda
Doszłyśmy na plac zabaw xD. Zaczęłyśmy się wygłupiać, chuśtać na huśtawkach, zjeżdzać na zjeżdzalni, łaźić po drabinkach itp.
-No prosze, zobaczcie. Hahahaha- usłyszałyśmy głos jakiegoś chłopaka.
Spojrzałyśmy kto to - Beau Brooks, nasz stary znajomy razem z Janoskians. Zeszłyśmy z zabawek i stanęłyśmy przed nimi czekając, aż
podejdą bliżej.
-Witam- Beau
-Dzień dobry- Ally
-Cześć słoneczka- Daniel
-Hej- Viki
-Hej Misiu - Jai zwrócił się do mnie
-Cześć-odpowiedziałam mu.
-Dobry jak leci-Luke
-Nie źle-Am
-Hey-Ho -James
-Witam Cię-Ashley
-Widzę że macie nie złą frajde -Beau
-No może, ale Ciebie to nie dotyczy-Ally
-A może chcesz się razem ze mną pobawić ?- Beau spytał Ally i uśmiechnął się łobuzersko
Droczyliśmy się słownie przez 10 minut. Ok.18 skończyliśmy bo Ally i Viki musiały iść do domu, a my je odprowadzić (obiecałyśmy).
-To papa skarbeczki- Beau zaczął się drzeć gdy odchodziłyśmy.
*Następnego dnia
Czekałam razem z Am na Ashley, Ally i Viki. Miałyśmy iść dzisiaj do kina. Kitty przyszła wcześniej bo mieszkała obok. Kilka minut
później dołądzyły do nas Ally i Viki, a chwile po nich przybiegła zdyszana Ashley,
-Dziewczyny musze wam coś powiedzieć...- wbiegła do salonu i przewróciła się. Całe szczęście że upadła na fotel.
-Nic Ci nie jest ?- spytała ją Ally
-Nie nic spoko-odpowiedziała
-To co chciałaś nam powiedzieć ?- Am
-Zapomniałam-Ashley
-Napewno nie udeżyłaś się w głowe ?- Marta
-Nie. Jest ok. Idziemy ?- Ashley
-No właśnie chodzcie- Viki
Wyszłyśmy z domu i poszłyśmy na przystanek autobusowy.
Do domu wracałyśmy piechotą. Film był nawet fajny.
-Wiem- zaczęła krzyczeć Ashley- wiem co chciałam wam powiedzieć
-To mów-Viki
Pokazałą nam nasz kanała na youtube i informacje:
"Janoskians obejrzał twój film" oraz "Janoskians oznacza twój film jako fajny"
-Omg. Obejrzeli filmik Question and answer w którym mówimy o nich.-Ally
-Przecież my móiłyśmy tam że jesteśmy Janoskianators, że ich lubimy i że mogłybyśmy z nimi coś nagrać-Viki
-A wiecie że nawet fajnie-Marta
*Następnego dnia.
-Mamy wszystko ?-Am
-Tak. Chodzcie już bo nie uda nam się tego dziś nagrać-Marta
Nagrywamy filmik w którym udajemy że bierzemy udział w reklamie.
Szłyśmy do naszego miejsca, na tyłach magazynu z którego nikt nie kożysta. Jest on przez nas oznaczony niezmywalnym markerem:
#we-are-together. Aby tam dojść musimy przejść obok miejscówki Janokians. To jest jedyna droga, innej nie ma.
-Spórzcie- Ally
Chłopaki też nagrywali dziś filmik.
-Ciekawe czy będą mówić coś o wczorajszym filmiku- Viki
-Może.- Am
-Chodzcie-Marta
Gdy chłopcy nas zobaczyli przestali się wydgłupiać i podeszli do nas.
-Poczekajcie- Beau
-Chcemy pogadać- James
Stanęłyśmy na przeciwko nich, nic nie mówiłyśmy.
-Obraziłyście się za wczoraj ?- Daniel
Patrzyłyśmy na nich pytająco.
-Hey you know me i can skip the beat in your heart, i know you told me come around or else well get caught- Luke
-your mumma she dont like me your brother wanna fight me but you know you just wanna have fun- Jai patrzyła na mnie
-im not tryna hurt you forget about your curfew were gonna set this world on fire- Marta.
-were stepping out tonight aint got nothing to lose were gonna set this world on fire - the m&m
-you know we keep it jumping when we break all the rules were gonna set this world on fire- wszyscy
Usiechnęłam się do Jai'a i reszty chłopaków. Dziewczyny zrobiły to samo. Wszyscy się przytuliliśmy.
-No wkońcu- Beau
-Że co ?- Am
-Tęskniliśmy- Jai
-To czemu nic nie mówiliście- Marta
Spędziliśmy cały dzień razem. Nakręciliśmy razem filmiki: jeden planowany chłopaków i drugi planowany nasz. Robiliśmy sobie zdjęcia,
nagrywaliśmy keek'i , tweetowaliśmy itp.
Ok.20 musieliśmy się zbierać do domów. Chłopaki nas odprowadzili bo mieszkaliśmy na jednej ulicy. Najbliżej janoskians (różnica dwa
domy i druga strona ulicy) mieszkałam ja i Amanda.
-Jutro mamy występ może wpadniecie?- Luke
-Może ...- Am
Przytuliliśmy się na pożegnanie i każdy poszedł do siebie.
*wieczorem.
Fani chłopaków i nas pytali się kim my dla siebie jesteśmy, czy jakieś love czy coś ...
Przed snem zastanawiałam się czy nie pójść na ten jutrzejszy koncert chłopaków. Spróbuje namówić dziewczyny.Chciała bym...
________________________________________________
I jak ? podoba się ?
Rozdział dedykuje: Karinie Kaktus <3
Następny rozdział: Rozdział 2 - Koncert
W następnym rozdziale:
-Wszystkie się zgadzacie?
-Zobacz
-Wiecie kto przyszedł
-Patrzcie
-Jesteśmy mmnators
-Chodzcie
-Cześć
- nie wierze. Ale jazda
-Niespodzianka
-przestań podrywać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz